http://asc.uw.edu.pl/ http://uw.edu.pl/
en

OSA jest w stanie od podstaw przygotować polskiego humanistę do kursu doktoranckiego na każdej anglosaskiej uczelni (tak jak to zrobiła ze mną). To nie jest coś, czym może się pochwalić wiele innych instytucji w Europie Środkowo-Wschodniej. Kadra Ośrodka składa się z doświadczonych wykładowców, którzy mają wiele cennych doświadczeń związanych ze studiami i pracą na najlepszych amerykańskich i brytyjskich uniwersytetach. Ośrodek ma też doskonałą bibliotekę, z której nadal korzystam, kiedy tylko jestem w Warszawie.

Wydaje się, że OSA to taki mały, ale niezwykle dobry amerykański "Liberal Arts College", który z USA porwało jakieś wielkie tornado i porzuciło w Warszawie. Sukcesy Ośrodka wciąż zadziwiają moich amerykańskich kolegów, nawet tych którzy od dawna wiedzą o jego istnieniu. Zawsze będę ciepło myślał o tym miejscu. Mój promotor, na przykład, był prawdziwym Aniołem (dosłownie i w przenośni).

Michał Kuź, 2009, obecnie doktorant na Wydziale Politologii, Louisiana State University


Fantastyczna podróż intelektualna! Bardzo wspierające środowisko! Niesamowici wykładowcy - tu należą się wielkie podziękowania! (Mam swoich ulubieńców ale nie byłoby politycznie uprzejme umieszczanie tego na stronie, prawda:) Wielkie wyzwanie i platforma do osobistego i intelektualnego rozwoju.

Justyna Dyląg 2011


Najfajniejsze... że jest to miejsce pełne tolerancji, miejsce gdzie można być innym i nikt tego nie wytyka palcami, a wręcz człowiek czuje tu wsparcie i aprobatę dla swej inności i ma poczucie, że nie jest sam na tym świecie pełnym uprzedzeń.

Czym się różni... różni się podejściem pan w sekretariacie do studentów, jest to jedyny znany mi sekretariat na UW w którym student jest miło (zawsze z uśmiechem) obsłużony, cierpliwie i szczegółowo o wszystkim poinformowany lub odesłany tam gdzie dana informację na pewno otrzyma, jest to absolutny ewenement.

Czego nowego się nauczyłam... nowego spojrzenia na politykę amerykańską, większej tolerancji wobec innych ras, odszyfrowywania poezji, przyglądania się filmom od każdej możliwej strony, dyskutowania o literaturze w sposób całkowicie niebanalny.

Kasia Szukałowicz, absolwentka 2011


Studia w OSA byly dla mnie takim intelektualnym tornadem. Poznałam tutaj najbliższe mi obecnie osoby takie jak moja promotorka, która inspiruje mnie do dzisiaj i której niezwykłe wsparcie pomogło mi dostać się na wymarzone studia doktoranckie w Stanach.

Aleksandra Szaniawska, absolwentka 2009


Kilka lat temu zainteresowałem się studiami amerykanistycznymi przez przypadek. Dziś wiem, jak wiele im zawdzięczam. OSA pozwoliła mi na rozwinięcie moich zainteresowań, a fantastyczni wykładowcy i ich zajęcia w języku angielskim naprawdę poszerzają horyzonty!

Piotr Serafin, absolwent 2009


OSA jest chyba najbardziej kameralnym wydziałem jaki można sobie wyobrazić! Wykładowcy mają bardzo indywidualne podejście do studentów i pomagają rozwijać własne zainteresowania. Można np. napisać pracę magisterską o gotyku w amerykańskim filmie.

Alicja Wójcik, absolwentka 2009


Super ludzie, przyjaźni wykładowcy i ciekawe zajęcia - to moje wspomnienia z Osy!

Natalia Misiewicz, absolwentka 2009


W Osie poznałem fajnych przyjaciół, którzy obecnie robią bardzo ciekawe rzeczy w mediach, reklamie, agencjach tłumaczeniowych czy np. pracują przy dubbingu filmowym. Regularnie wymieniamy się nowościami przy wspólnych „osowych” wyjściach czy ogniskach.

Sebastian Góźdź, absolwent 2009


OSA to miejsce, do którego wracam z wielkim sentymentem. Tu spotkałam wielu wyjątkowych ludzi, pełnych entuzjazmu i pasji - studentów i wykładowców. To był świetny czas, edukacyjnie i towarzysko!

Justyna Nowakowska, absolwentka 2009


Studia w OSA były dla mnie czasem bardzo intensywnego rozwoju. Chodziłam na arcyciekawe zajęcia, poznawałam nowych ludzi, a przede wszystkim czytałam, czytałam i jeszcze raz czytałam! Zdobytą na studiach wiedzę wykorzystuję do dziś. Piszę doktorat w Instytucie Socjologii UW, w którym rozwijam wnioski z pracy magisterskiej obronionej na amerykanistyce.

Monika Żychlińska, 2009


Studia w Ośrodku Studiów Amerykańskich wspominam z łezką w oku. OSA to nie tylko niezwykle ciekawe i przydatne zajęcia, ale też wybitni i przyjaźni wykładowcy.

Studia amerykanistyczne i zdobyta na nich zarówno wiedza o realiach USA, jak i wiedza ogólna (bo studia amerykanistyczne są bardzo wszechstronne i wiedzę ogólną na nich także się zdobywa) okazały się nieocenione w tłumaczeniu tekstów z zakresu kultury, polityki, czy też prawa anglosaskiego. Wiedza ta jest mi niezwykle przydatna do dziś.

Amerykanistyka zapewnia świetne możliwości kształcenia języka. Studenci mają możliwość poznania słownictwa z zakresu historii, filozofii, polityki, literatury, biznesu, gospodarki (i wielu innych dziedzin) w naturalnych kontekstach i wykorzystywania go podczas dyskusji, przygotowywania i przedstawiania prezentacji, przy pisaniu prac zaliczeniowych czy podczas egzaminów. Dla mnie - jako przyszłego tłumacza przysięgłego - były nieocenione.

Małgorzata Rymsza, absolwentka 2006


OSA nauczyła mnie myśleć krytycznie i odważnie o sprawach często marginalizowanych i przemilczanych, jak problemy dyskryminacji, przemocy, nierówności społecznych. Cenię ją za świetną organizację zajęć oraz szacunek dla studentów i studentek.

Agnieszka Mrozik, absolwentka 2005


Studia W OSA wspominam z wielkim sentymentem. Ciekawi wykładowcy, grono przyjaciół o szerokim spektrum zainteresowań od amerykańskich bajek po muzykę rockową, film, historię, politykę i ekonomię. Dużo się nauczyłem, ale z perspektywy czasu szczególnie doceniam atmosferę OSA. Gdybym miał wybrać jeszcze raz studia w Warszawie to byłaby to amerykanistyka w OSA UW.

Michał Zdziarski, absolwent 1996

© American Studies Center
Al. Niepodległości 22, 02-653 Warszawa
tel: +48 22 5533321, fax: +48 22 5533322, email: asc@uw.edu.pl
Published with financial support
from EU Erasmus Programme